czwartek, 22 września 2016

Jesień witamy w jej kolorach

Dzień dobry!

Przyszła do nas Pani Jesień :)
Nie da się tego nie zauważyć. Krótsze dni, zimne poranki.  Mnie jednak jesień nie straszna,  wręcz przeciwnie,  gdyż stanowi nie lada inspirację.

Pierwszy jesienny twór, a raczej jesienia inspirowany - to mała serwetka-mandala, wzór tutaj: Crochet Millan gorąco polecam :D







Jak się Wam podoba?

Kolorowej jesieni Wam życzę kochani czytelnicy :D

wtorek, 13 września 2016

Mieszka w naszym domu pajączek

Dzień dobry!

Wracam po wakacjach,  w końcu z nowym postem. 

Moje kochane Potworzęta uwielbiają różne dziwne zwierzęta. Starsze kocha pająki, czym zadziwia większość naszych znajomych i nieznajomych, bo przecież jak to, żeby dziewczynka nie bała się pająków ;)

Jakiś czas temu poprosiła mnie o zrobienie dla niej pajączka. Ochoczo więc zabrałam się do pracy, niestety kolejny wakacyjny wyjazd sprawił, że musiałam go odłożyć do szuflady. Po powrocie temat pajączka wrócił wraz z pojawieniem się w sferze zainteresowań Potworząt bajki pt. "Rodzina Treflików". Wszystko za sprawą piosenki o pajączku. 


Pajączek musiał więc byc milutki i słodki,  jak ten z piosenki.
Sami zobaczcie czy mi sie udało.






Swoją drogą bajeczki o Treflikach polecam goraco wszystkim tym,  którzy nie znaja jeszcze tej sympatycznej rodzinki.

Życzę miłego dnia!

czwartek, 28 lipca 2016

Granatowy naszyjnik dla mojej Córeczki

Dzień dobry! 

Po serii naszyjników, które ostatnio wyszły spod mojej ręki,  także i moja Córeczka zażyczyła sobie naszyjnika dla siebie. 

Gdy tylko zorientowała się, że  wzielam granatową i niebieską włóczkę od razu orzekla z pełną stanowczością uroczej 5latki, że ten będzie jej. Całe szczęście stwierdziła również,  ze będzie mi go pożyczać :D

Teraz nie pozostaje nic innego,  jak tylko zobaczyć o co ta cała afera była ;) 










poniedziałek, 25 lipca 2016

Pętelkowy komplet bizuterii

Dzień dobry! 

Pragnę Wam dziś pokazać nowy naszyjnik pętelkowy,  ten jest nieco ciasniej spleciony niż poprzedni,  który można zobaczyć tutaj: pętelkowy naszyjnik  oraz skromną bransoletkę do kompletu. 

Połączenie kolorów jest bajeczne i choć przyznam,  że nie bylam do niego przekonana,  to teraz uważam, że to fantastyczny mix,  który może być doskonałym uzupełnieniem wielu letnich (i nie tylko) stylizacji. 

Już Was nie zanudzam, sami zobaczcie co stworzyłam. 






piątek, 22 lipca 2016

Letni naszyjnik w innej wersji

Dzień dobry! 

Odkąd udało mi się kupić tę cudowną czerwoną Bobbinę w kropki marzyłam o takim właśnie naszyjniku.  Nie wiem w sumie czemu trwało to tak długo, ale w końcu go dla siebie zrobiłam. Mnie się bardzo podoba takie właśnie zestawienie kolorów. A jak Wam się podoba? 





wtorek, 19 lipca 2016

Pętelkowy naszyjnik

Dzień dobry!

Dobrze, że pod koniec zeszłego tygodnia przygotowałam sobie materiał do dzisiejszego posta. Dopadło mnie jakieś przeziębienie i choć dziś czuję sie nieco lepiej,  to i tak slaba jestem.

Jednak nie o mnie ma być ten post,  więc już pokazuje Wam co stworzyłam.
Jeste to szaro-zółty pętelkowy naszyjnik. Szukałam jakiegoś pomysłu na naszyjnik dla znajomej i wymyślił mi się taki.





Jak Wam się podoba?

Życzę Wam miłego dnia!

czwartek, 14 lipca 2016

Orkiszowe muffiny - czyli nieco inny handmade ;)

Dzień dobry! 

Dawno nie było żadnych wypieków, więc dziś handmade w innym wydaniu. 

Orkiszowe muffiny kakaowe

Składniki na 12sztuk:

- 250g mąki orkiszowej jasnej lub pełnoziarnistej (z obu wychodzą pyszne) 
- 0,5 szklanki cukru (można dać mniej lub więcej -  ile kto lubi) 
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 szklanka maślanki, kefiru, jogurtu naturalnego, mleka lub wody (co kto lubi) 
- 2 jajka
- 0,5 szklanki oleju
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego


Suche składniki mieszamy w jednej misce,  mokre w drugiej,  a następnie łączymy wszystko. 

Nakładamy do foremek,  mniej wiecej do 3/4 wysokości. Pieczemy w piekarniku (ja na dwóch grzałkach z termoobiegiem) w temperaturze 180°C przez okolo 15-20 minut,  jednak najlepiej sprawdzić patyczkiem czy już sa gotowe. 

Do masy można też dołożyć pokrojoną drobno czekoladę, warto dać wtedy mniej curku, chyba że uwielbiacie bardzo słodkie słodkości ;) 





Smacznego!