wtorek, 19 lipca 2016

Pętelkowy naszyjnik

Dzień dobry!

Dobrze, że pod koniec zeszłego tygodnia przygotowałam sobie materiał do dzisiejszego posta. Dopadło mnie jakieś przeziębienie i choć dziś czuję sie nieco lepiej,  to i tak slaba jestem.

Jednak nie o mnie ma być ten post,  więc już pokazuje Wam co stworzyłam.
Jeste to szaro-zółty pętelkowy naszyjnik. Szukałam jakiegoś pomysłu na naszyjnik dla znajomej i wymyślił mi się taki.





Jak Wam się podoba?

Życzę Wam miłego dnia!

czwartek, 14 lipca 2016

Orkiszowe muffiny - czyli nieco inny handmade ;)

Dzień dobry! 

Dawno nie było żadnych wypieków, więc dziś handmade w innym wydaniu. 

Orkiszowe muffiny kakaowe

Składniki na 12sztuk:

- 250g mąki orkiszowej jasnej lub pełnoziarnistej (z obu wychodzą pyszne) 
- 0,5 szklanki cukru (można dać mniej lub więcej -  ile kto lubi) 
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 szklanka maślanki, kefiru, jogurtu naturalnego, mleka lub wody (co kto lubi) 
- 2 jajka
- 0,5 szklanki oleju
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego


Suche składniki mieszamy w jednej misce,  mokre w drugiej,  a następnie łączymy wszystko. 

Nakładamy do foremek,  mniej wiecej do 3/4 wysokości. Pieczemy w piekarniku (ja na dwóch grzałkach z termoobiegiem) w temperaturze 180°C przez okolo 15-20 minut,  jednak najlepiej sprawdzić patyczkiem czy już sa gotowe. 

Do masy można też dołożyć pokrojoną drobno czekoladę, warto dać wtedy mniej curku, chyba że uwielbiacie bardzo słodkie słodkości ;) 





Smacznego! 

czwartek, 7 lipca 2016

Bransoletka plecionka Bobbiny

Dzień dobry! 

Dzisiaj pokażę Wam coś małego, ale moim zdaniem doskonale ożywiającego niejeden ubraniowy zestaw. 

Bransoletka ta nie jest robiona na szydełku,  lecz pleciona. Jak Wam sie podoba? 


środa, 29 czerwca 2016

Tęczowy szalik z Alize Bella


Dzień dobry!

Szalik-komin który chcę Wam dziś pokazać powstała z cudownej włóczki bawełnianej Alize Bella. Uwielbiam tę włóczkę,  bo doskonale nadaje się na wszelkie letnie wyroby i zabawki. Co więcej mimo intensywnego użytkowania,  nie widać tego po wyrobach z niej wykonanych...  i do tego te kolory!

Szal-komin wykonałam już jakiś czas temu dla mojej Córeczki,  Potworzęciem Starszym zwanej ;)
Któregoś dnia powiedziała, że marzy sie jej tęczowy szal, a kilka dni później wypatrzyłam w pasmanterii Alize Bella. Od razu sie zakochałam.


Zobaczcie co z niej powstało :)



Tak oto prezentuje się on na właścicielce


Szal najlepiej sprawuje się w chłodne letnie dni,  gdy trzeba łapać każdy słoneczny promień. 





środa, 22 czerwca 2016

Wakacyjny komplet biżuterii - Bobbiny

Dzień dobry! 

Witam się z Wami po dłuższej przerwie.
Pragnę Wam dziś pokazać komplet biżuterii, który powstał z myślą o zbliżających się wakacjach. Całość wykonana jest  z moich ukochanych włóczek - Bobbiny z dodatkiem kawałka Spagetti. 

 


Naszyjnik nie jest bardzo gruby,  by nie dogrzewał zbytnio w upalne letnie dni. Fantastycznie się go nosi. Co ważne -  zwłaszcza dla mlodych mam -  jest on zarówno bezpieczny,  jak i przyjazny dla dziecka. Moje Potworzęta chętnie się nim bawią, gdy trzymam je na rękach,  a nie są już małymi brzdącami :) Jestem w stanie też wyobrazić  sobie jaką frajde miałoby niemowlę z zabawy nim ;) 



Bransoletka zaś powstała jako uzupelnienie zestawu, składa się z połowy ilość sznurków jakie zostały użyte w naszyjniku, wiec proporcje kolorów zostały zachowane.  



Jak wyglądają razem? Zobaczcie sami. 





wtorek, 24 maja 2016

Czerwona serwetka

Dzień dobry!

Serwetka składa się z dokładnie takich samych elementów jak beżowy bieżnik Beżowy bieżnik
W kazdym kolorze elementy prezentują sie inaczej, więc planuję jeszcze przetestować ten wzór na innych kolorach, ale to dopiero za jakiś czas. Chwilowo musze od niego odpocząć ;)

Zobaczcie jak wyglądają kwadraty w czerwieni




Jakie wrażenia? Mam nadzieję, że się Wam podoba :)

czwartek, 19 maja 2016

Beżowy bieżnik

Dzień dobry! 

To co chcę Wam dzis pokazać nieźle mnie wymęczyło. Był taki moment, że miałam tego bieznika serdecznie dość i gdyby nie fakt, że osoba dla której go tworzyłam podała mi dokładne wymiary, to byłby małym bieżniczkiem składającym się z zaledwie kilku elementów. Nie lubię monotonii i wykonywanie cały czas tego samego potwornie mnie męczy.  Niemniej efekt końcowy jak dla mnie jest piękny i rekompensuje wszelkie trudy twórcze.










Mam nadzieję,  że nowej właścicielce będzie się podobał tak jak mnie.

A Wy co myślicie?